|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
Nie jestem amatorką powrotów
buty już tyle razy
podkładały sznurówki pod nogi
Uparcie wodziłam drzwi na pokuszenie
by rozsunęły uda
raz jeszcze dotknąć twoich obecności
Stałeś w sieni
naszych wczorajszych ciał
żałośnie pochłonięty zbawianiem świata
Przekonałam się
że nie było warto
Nie jestem amatorką powrotów buty już tyle razy podkładały sznurówki pod nogi / świetne podejście i to jescze : /żałośnie pochłonięty zbawianiem świata Przekonałam się że nie było warto/ powiem w końcu, to już coś :)
zgłoś
REWELACJA!!! :-) Jest kobieco i emocjonalnie, bardzo lubię takie teksty. Od początku do końca "mocno" napisany, od razu widać że czujesz temat :) Pozdrawiam.
zgłoś
Ciekawy wiersz. 'Uparcie wodziłam drzwi na pokuszenie' jakbym siebie widziała :)
zgłoś