***

Nie jestem amatorką powrotów
buty już tyle razy
podkładały sznurówki pod nogi
Uparcie wodziłam drzwi na pokuszenie
by rozsunęły uda
raz jeszcze dotknąć twoich obecności
Stałeś w sieni
naszych wczorajszych ciał
żałośnie pochłonięty zbawianiem świata
Przekonałam się
że nie było warto

Withkacy
11 marca 2011 o 08:09

Nie jestem amatorką powrotów buty już tyle razy podkładały sznurówki pod nogi / świetne podejście i to jescze : /żałośnie pochłonięty zbawianiem świata Przekonałam się że nie było warto/ powiem w końcu, to już coś :)

zgłoś

agnieszka_n
11 marca 2011 o 10:55

REWELACJA!!! :-) Jest kobieco i emocjonalnie, bardzo lubię takie teksty. Od początku do końca "mocno" napisany, od razu widać że czujesz temat :) Pozdrawiam.

zgłoś

K.Felkowa
19 kwietnia 2011 o 13:19

Ciekawy wiersz. 'Uparcie wodziłam drzwi na pokuszenie' jakbym siebie widziała :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się