|
| dracena |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (34) Proza (7) Dziennik (15) Fotografia (172)
Pocztówka poetycka (20) Handmade (1) O autorze Znajomi (12) | |
wszyscy jesteśmy śmiertelni
ten z pod dziewiątki chyba zapomniał
codziennie wykrzykuje życzenia sąsiadom
cenzura by je wypikała zostawiając
i pocałujcie mnie w kręgi krzyżowo guziczne
pan Miecio to ważna postać
intelektualista podkreśla na stanowisku
tylko ten stołek twardy i w pubie u Jadźki
gorzej z powrotami są mocno artykułowane barytonem
niestety szorstkość głosu równa fazie upodlenia
nawet lubię jego żonę
chociaż nie patrzy w oczy przeprasza ja się pytam
za kogo za cudownego Miecia pani Heleno
dobrze że nie widziałaś mojej obrzyganej wycieraczki
ciemną stroną nocy jest przebudzenie nie tylko w zachwycie
rano przemijanie nabiera znaczenia
jest nawet powodem do stania się niewidocznym
tu podoba mi się całość, oprócz powtórzonego tytułu w pierwszej strofie. dobrze podana i skrojona historia z życia :)
zgłoś
dobry tytuł to dla mnie problem , nie zawsze trafny dziękuję za komentarz.
zgłoś
dobre
zgłoś
dziękuję
zgłoś
podobnie jak gozel (usuń pierwszy wers albo zmień tytuł ) :)
zgłoś
zmieniam tytuł. dziękuję
zgłoś
no co Ty tak szybko ulegasz :) sąsiadom ;)
zgłoś
czasami jest to wskazane, w tym przypadku.
zgłoś
teraz tytul the best :)
zgłoś
thanks.
zgłoś