24 października 2010

poezja

Hefajstos44
Hefajstos44

Tamerlan zwany Timurem kulawym

Timur się uparł zwodzon wiarą,
Że świat zdobędzie, calutki świat,
A jeśli wcale- piekło karą,
I na tym wzrośnie grobowy kwiat.
 
Zawładnął armią, islamem też,
I podjął walkę swą ze światem,
Zabitym wrogom rozkazał: leż!
Zapomniał wreszcie- życie kwiatem!
 
I mimo zwycięstw, bitew na plus,
Nie widział kresu, wrogów wciąż stu,
Za nim nieszczęście, ruiny, gruz,
I wilczych wkoło tysiące kłów.
 
Zrozumiał chwilę przed śmiercią swą,
Że walka żadna nie daje nic,
Jest tylko chwilą, żałosną grą,
Dobro zwycięży, reszta to pic.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się