27 maja 2012

poezja

Hefajstos44
Hefajstos44

A kiedy

A kiedy wreszcie ma wrażliwość spotka
Twoją tak samo czującą to życie
To przyszłość nasza stanie się już słodka
Ambrozji smakiem.
A kiedy palce opuszków pieszczotą
Zaznają ciepła i bliskości smaku
Nic już nie będzie nareszcie Golgotą
W natchnieniu kwiatów.
A kiedy ręce oplotą wzajemnie
Dusze i ciała, i w niebo uniosą
To bliskość zostanie, na zawsze niezmienna
Poranną rosą.

...
27 maja 2012 o 11:42

a kiedy ? już nie długo ;))

zgłoś

Hefajstos44
27 maja 2012 o 11:45

:) też tak myślę, dziękuję i pozdrawiam:)

zgłoś

...
27 maja 2012 o 11:46

pozdrawiam również :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się