27 july 2019

poetry

RENATA
RENATA

blaskiem po oczach

mądrość spływa z ust cynika
jak oliwa
pierwszorzędna sprawiedliwa
w jego mniemaniu 
może już rozmawiać tylko sam 
ze sobą

język cynika 
ciebie dotyka
niepochlebnie

ucho cynika słyszy każdy szept
sami głupcy tylko jeden 
mądry jest
wszędzie go pełno
jak spermy
daje innym w kość
mają go już dość 

oko cynika
się zamyka
i kurtyna spada
teraz inni będą gadać

spokój grabarza

RENATA
27 july 2019 at 17:38

panie zejdż pan trochę z parapetu chmur i przestań obrażać sam jesteś przykładem do tego wiersza

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register