2 września 2018

poezja

RENATA
RENATA

siostry

chciałąm być nią 
zawsze o stopień wyżej
skakała łapiąc królika

zostały popękane ściany
i na lustarch rysy
a my jak dwa końce patyka

niedopieszczeni twojej ręki tato
obsypujemy się błotem
w środku powstał grób

bosonoga - Gabriela Bartnicka
6 września 2018 o 21:17

Odczuwalne wierszydło. Pozdrawiam Autorkę!

zgłoś

Bogna Kurpiel
7 września 2018 o 07:45

Hmm - niedopieszczone - tak będzie lepiej. Wiersz pełen żalu, celne, bolące słowa. Serdecznie pozdrawiam:) .

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się