|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
wypatruję pożądliwie burzy
protestów
z rozbrajającym prostactwem
był taki dzień kiedy niebo zalało
się moimi łzami
nikt mi oczu nie otarł
rozumiem podać chusteczkę; ale otarcie Ci oczu, to operacja nadmiernie inwazyjna..
report
wiesz na fakcie zdarzało mi się iść i płakać a deszcz z nieba lał i myslałam dobrze że pada nie widać łez natomiast pierwszy akapit ?/ cokolwiek zrobię zaraz ktoś zauważy
report
niejeden jest taki dzień...
report
spłukał deszcz...
report
Łzy podlewają kwiaty smutku lub radości. Uśmiechnij się Renatko:))
report