|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (229) Proza (3) Dziennik (5) Fotografia (7) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (50) | |
wiem że nadużywałam słów
generalnie
i masakra
ale przecież otwierałeś oczy na oścież
i wyglądałam naga przez źrenice
widziałam
ta szminka na kieliszkach
nie była moja
duszę się
już dwa tygodnie
czasami wspomnień
nie mogę odkrztusić
i wypluć
16.04.2011
cudny wiersz Agnieszko:)
zgłoś
super. Jest sposób, trzeba drugiego by bił po plecach :)
zgłoś
Jestem pod wrażeniem, fajne i ujmujące:)
zgłoś
"ale przecież otwierałeś oczy na oścież i wyglądałam naga przez źrenice " - nie wiem, dlaczego tu nie byłam? Agnieszko! :)
zgłoś
... a w lesie jest zielono :) :>
zgłoś
raczej, zieleniasto:))
zgłoś
bywa nawet superaśnie :))
zgłoś