17 april 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

kaszel

wiem że nadużywałam słów 
generalnie
i masakra

ale przecież otwierałeś oczy na oścież
i wyglądałam naga przez źrenice

widziałam
ta szminka na kieliszkach
nie była moja

duszę się
już dwa tygodnie

czasami wspomnień
nie mogę odkrztusić

i wypluć

16.04.2011

Szel
17 april 2011 at 23:36

cudny wiersz Agnieszko:)

report

Withkacy
18 april 2011 at 08:43

super. Jest sposób, trzeba drugiego by bił po plecach :)

report

Jerzy Woliński
28 april 2011 at 21:32

Jestem pod wrażeniem, fajne i ujmujące:)

report

gabrysia cabaj
28 april 2011 at 21:35

"ale przecież otwierałeś oczy na oścież i wyglądałam naga przez źrenice " - nie wiem, dlaczego tu nie byłam? Agnieszko! :)

report

agnieszka_n
28 april 2011 at 21:49

... a w lesie jest zielono :) :>

report

Withkacy
28 april 2011 at 21:50

raczej, zieleniasto:))

report

agnieszka_n
28 april 2011 at 21:56

bywa nawet superaśnie :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register