14 january 2011

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

Coś na kształt nocy...

Znowu 
stłukłam noc.

Granatową porcelanę
rozbiłam na kawałki,
kiedy rzuciłam zbyt
kanciastym słowem.

To dziwne,
ale nie trafiło w ciebie...

Noc tłucze się ze mną.
Tchórzliwie chowam się pod kołdrą,
ale w ciemności widzę jaśniej.

14.01.2011 

stateless
15 january 2011 at 00:34

Noc tłucze się ze mną, w ciemności widzę jaśniej rozbite słowa, porcelana - granat ... przepraszam:) zamyśliłam się:) Agnieszko masz ciekawe pomysły, płyń :*

report

Paganini
15 january 2011 at 14:01

Świetne metafory, tu pokazują emocje, tu oddają człowieka, życie, świetnie. Takie Twoje wiersze uwielbiam. Pozdrawiam, P.

report

agnieszka_n
15 january 2011 at 14:56

Dziękuję Wam, moi drodzy:)

report

Edmund Muscar Czynszak
15 january 2011 at 16:31

Przepraszam za oszczędność w słowach ale wiersz jest świetny bardzo mi się podoba tak trzymać !

report

agnieszka_n
15 january 2011 at 20:56

Dziękuję bardzo :)

report

Withkacy
17 january 2011 at 18:49

podoba mi sie

report

agnieszka_n
3 january 2013 at 19:20

:-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register