18 december 2012

poetry

agnieszka_n
agnieszka_n

szetland

na tapecie spadają płatki mam wrażenie
że za chwilę znajdą się na klawiaturze
wtedy błękit będzie jasny i czysty 
a mówiłeś że nie lubisz zimy
 
wygarniam śnieg z kieszeni 
obłaskawiając mróz 
zanim piersi zamienią się w sople
tulę się niby przypadkiem
 
w miękkości odsączonej z krzyku zwierząt 
prowadzonych na śmierć
emitujemy niekontrolowane ciepło
i wiem jak tęsknią twoje ręce
 
2012

Monika Joanna
18 december 2012 at 18:49

Ty to potrafisz tak delikatnie, klimatycznie, bardzo!

report

agnieszka_n
18 december 2012 at 19:21

Chyba taki mam dzień... dzięki Monia, fajnie że czytasz :)

report

Monika Joanna
18 december 2012 at 19:24

może rzadko bywam pierwsza, ale zawsze dotrę :)

report

agnieszka_n
18 december 2012 at 19:25

:-)

report

Monika Joanna
18 december 2012 at 19:35

wpadłabyś do mnie pod jakiś niewidziany wiersz, lubię Cię jako osobę i czytelnika :)

report

Hania
18 december 2012 at 18:56

pięknie tęskną ...:)

report

Bazyliszek
18 december 2012 at 19:14

dla mnie poezja i już:))))

report

agnieszka_n
18 december 2012 at 19:22

Haniu, Bazyliszku - miło z Waszej strony :) dziękuję i pozdrawiam :)

report

Jerzy Woliński
18 december 2012 at 20:33

wełniane ciepło w grudniowym klimacie, super:)

report

agnieszka_n
18 december 2012 at 21:46

tak, właśnie tak :) dziękuję :)

report

Istar
19 december 2012 at 12:17

zauroczył mnie i już :)

report

agnieszka_n
19 december 2012 at 12:19

wystarczy mi w zupełności :)))

report

Magdala
19 december 2012 at 19:45

pięknie o zimie w zimie :)

report

agnieszka_n
19 december 2012 at 19:47

bo wtedy mniej zimna, dzięki za ślad :)

report

Veronica chamaedrys L
19 december 2012 at 21:56

...zakładam...:)

report

Jaga
20 december 2012 at 21:15

...miękki i delikatny niczym płatek śniegu :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register