|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (229) Prose (3) Diary (5) Photography (7) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (50) | |
miasto smutne, przecięte torami.
deszcz zmył całą ciszę z liści. mnie
coraz mniej, i mniej. taka właściwa obecność.
chodź, nauczymy się omijać pociągi,
poleżymy na przejeździe.
tam najlepiej widać
gwiazdy tonące w stawie
i kamienie stają się miękkie
między jednym ramieniem a drugim.
2012
mieszkałem w takim mieście
report
dziękuję :)
report
czyżby był jakiś sposób na rozmiękczanie takich kamieni :))) piękny wiersz Agnieszko :) miło poczytać
report
ależ oczywiście, że jest ;) miło, że zajrzałaś, pozdrawiam :)
report
jutro, znów tam pójdziemy i pewnie pojutrze
report
skoro zapraszasz :D serdeczności ;)
report
nie, sami się wpraszamy:)
report
biało - czarna fotografia, podoba się :)
report
bardzo wyrazisty klimat, podoba mi się :) w drugiej strofie można by jeszcze pokombinować z pozbyciem się drugiego "się" Pozdrawiam Agnieszko :)))
report
" kamienie stają się miękkie /między jednym ramieniem a drugim. " ... prawda i całość piękna , pozdrawiam :)
report
zachwycasz aguś, serdeczności :)
report