13 april 2019

poetry

Pi.
Pi.

inna

a kiedy wsiada do pociągu, wnosi ze sobą do przedziału 
pamięć ostatniego wieczoru, smak czerwonego wina, 
rozbujane biodra ocierające się o inne biodra w leniwym tańcu, 
panikę poranka, pośpiech sprzed lustra i kompromis 
ze zbyt szybko pożerającym czas czasem.

a kiedy wysiada w życie, zabiera ze sobą zapach kanapki 
z jajkiem, opowieść o przebytych chorobach dzieciństwa, 
żal i frustrację podjętymi nieopatrznie przedwczesnymi wyborami,
wewnątrzmałżeńskie gry o domowy puchar dominacji, 
i rozładowaną od szeptów baterię telefonu.

oto przemieszało się. jest inna.

alt art
15 april 2019 at 10:08

dłonie w zamian sączą niedopowiedzenia mowy ciała..

report

jeśli tylko
15 april 2019 at 12:12

zabrałeś w tę podróż..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register