Popołudniowa gonitwa

Czas tak szybko mi się kręci
jakby na skróty biegło życie
czasem się jeszcze w tył obrócę
za wsteczny bieg próbując chwycić
 
nieubłagalnie naprzód niesie rzeka
pod prąd już nie mam siły płynąć
niczego staram się nie ominąć
 
z bagażem złych i dobrych wspomnień
choć coraz częściej zdarza się zapomnieć
że wczoraj był trzynasty w piątek
 
marzenia mam wciąż jeszcze młode
zmęczonym krokiem godziny liczę
przez kogoś dawno wyliczone
 
zawsze ten sam lecz trochę inny
własny scenariusz sztuki tworzę
a tak niewiele zmienić mogę
 
na skroni wytarty plac pozostał
kręgosłup moralny zdeformowany
a czas mój zbliża się do ściany
 
i nie ma w tym niczyjej winy
że ja wciąż jeszcze tyle muszę
napić się szklankę mocnej kawy
stary garnitur z pralni wykupić
 
zanim ostatni próg przekroczę
za dobre słowo oddam skórę

Szel
6 april 2013 at 21:14

'zanim ostatni próg przekroczę 'za dobre słowo oddam skórę to jest nas dwoje Edmundzie, tylko ja powiedzialabym "za dobre słowo zrzucę skórę" pozdrawiam serdecznie :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register