Skrzyżowania

 
Objawienia spływają do rynsztoków,
użyźniają gleby, na których posiane
ziarno i plewy.
 
Drzewo wiadomości usycha wystawione
na widok publiczny.
Sok ścieka po brodach nawiedzonych,
codzienna dawka umęczeń.
 
Rytualne umycie rąk i zachód
słońca coraz piękniejszy.
Nad przeklętym Jeruszalem.
 
Stygmaty pozostawione w pustostanach,
na nic korony cierniowe. Tkwiące
głęboko, ewentualnie płytko – życie
to tylko życie.
 
Brak argumentów, martwe litery
siedmiu grzechów.
Na przykład we mnie, ucho igielne
oraz niebo gwiaździste.
 
Wciąż rozłożone horyzontalnie,
zmruszały drogowskaz na drodze
mlecznej.

alt art
31 may 2019 at 09:28

z dopalaczy została nam tylko woda święcona..

report

jeśli tylko
31 may 2019 at 09:59

a stosy..?

report

alt art
5 august 2019 at 16:27

zostały zdepenalizowane..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register