Galeony trumien

Nie lubię wiosny
gdy w grobach nieszczelnych
gorzka woda stoi
a po niej jak widma
podziemnych przestrzeni
Galeony trumien
bez załogi żywej
dryfują w ciemności

Na grotmaszcie krzyża
żałosne pajeczyny żagli
daremnie czekają ożywczych passatów
Ale jeden Człowiek
do masztu przybity
czeka by u Kresu
krzyknąc głośno - Ziemia

I tylko raz w roku
betonowy nieboskłon
przebijają ogniki św. Elma
zwiastując lodowy spokój

heol
8 maja 2011 o 01:13

...wizja,która napawa lekkim dreszczem,duży plus Bartku..,

zgłoś

Wieśniak M
8 maja 2011 o 07:42

daję plusa, choć sceneria bardziej jesienna niż wiosenna. pozdrawiam.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
8 maja 2011 o 11:09

zaskakująco trafne - podoba się :)

zgłoś

Tylko ten maszt z przybitym... a historia się powtarza

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się