Powrót ptaków to inna historia
co byś zrobił, gdyby ci zdradzono twój ostatni dzień? Znowu Paryż, Londyn, Madryt, Barcelona, może nawet NYC? Boże ile na świecie pięknych adresów! Wiec dlaczego nie Mazury, ot tak bo pasują polskiej mowie, i szczególnie dlaczego nie sopockie molo?
Ja bym wybrał molo, płacząc z tęsknoty za tym wszystkim innym, i czekając na jesienne i zimowe burze, które wraz z nim, by i mnie pochłonęły.
przepraszam uprzejmie, a w krużewnikach był..
report
hahaha no jeszcze ne ale za to w dzierzwutach :)))
report
hej, Mazury, ale nie znam nic o sopockim molo, wiec tak psotnie i neutralnie pozostawie nutke "One day you'll dance for me NYC" ;) LG, Bazyliszku :) https://www.youtube.com/watch?v=pY5JIfF1QvI
report
to Ty Evciu tez znasz te metropole mazurska:))))))a nutka jak zawsze pasujaca i piekna, dziekuje Evciu LG :)))))
report
mialam wrazenie, ze juz tam kiedys bylam, w jakims wczesniejszym zyciu ;) a nutke lubie, cieszy, ze sie podoba :) LG :)
report
nie zaluj Dzierzwuty sa godne szybkiego przejazdu:))))LG
report
Wolę te nasze góry, gdzie dziewicza przyroda nie zostala zbluzgana cywilizacją (jeszcze)
report
wiesz ja tu pisze o "molo" z moich dzieciecych lat, byl wtedy tylko piasek, woda i lody Calypso, obecnie bazar :))))ale jak bylem juz za "kapitalizmu" na Gubalowce, to nie moglem uwierzyc w to co widzialem, jeden wielki "dom handlowy" niestety:))) pozdrawiam
report