6 july 2011

Nie palę nie jestem gejem

nie palę tytoniu śmierdzi
zatruwa tkaniny w które się ubieram
którymi odsłaniam się od świata
nie lubię nałogowych palaczy
śmierdzą i są bezwolni
 
nie zdradzam żony jestem wierzący
poza tym jest dla mnie piękna
a miłość stanowi podstawę mojego trwania
nie lubię nałogowych kochanków
są obleśnie bezwolni
 
nie lubię dziecięcej pornografii
ohydni są jej propagatorzy
gwałciciele sumień
rzygam w twarz gnojom
są ohydnie obleśni
 
nie lubię parad równości
płciowego wywyższania się nad ulicę
nie lubię zadeklarowanych homoseksualistów
usiłujących epatować nie tą płcią
są obleśni w swojej
wielokolorowości
 
nie lubię jeść kaszanki
krwawi zarżniętym życiem
mam niestrawności
posoka ścieka po dłoniach rzeźnika
nie lubię katów
 
 mam prawo lubić i nie lubić
i mam prawo pisać


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 15 | rating: 0/1 | report | add to favorite

Comments:

oczy jak pustynia,  

jessu, taki porządny, że chyba wariat:-))

report |

Zofia Welke,  

albo waria-n-t:)

report |

oczy jak pustynia,  

dom poprawy:"zatruwa tkaniny w które się ubieram którymi odsłaniam się od świata " i mam wrażenie, że jesteś na " nie":-).troszkę rozbawił. wybacz:-)

report |

oczy jak pustynia,  

i nie dom tylko do*

report |

oczy jak pustynia,  

wariant drugi: no chyba, że sobie jaja robisz to wtedy przymrużę oko (jedno)...:-)

report |

Jarosław Jabrzemski,  

No i nagadał się Autor, by spłoszyć asekurancką, chybioną puentą.

report |

Andrzej Talarek,  

czy sobie jaja robie? No,może troszeczkę. To po prostu wyrażenie tego, że mam prawo lubieć i nie lubieć kogo/co zechcę i mam prawo o tym pisać. To taka deklaracja na cześć wolności słowa. Pozdrawiam

report |

Andrzej Talarek,  

a co do puenty to chyba masz rację, przemyślę. Zacząłem pisać felieton zatytułowany "Związki partnerskie Mielca" i tak mi się skojarzył papieros z gjem

report |

issa,  

Heh, wiesz, Andrzeju, zdarza się, że dopada mnie jakieś przestraszliwe znużenie miłością, której nie rozumiem: nie lubię, nie lubię, nie lubię, nie lubię, nie lubię, nie lubię. Dobrego:)

report |

Zofia Welke,  

http://www.youtube.com/watch?v=E_cQNkHFJSc tak mi sie skojarzylo z nie lubieniem

report |

Andrzej Talarek,  

świat jest piękny. moja żona wytknęła mi, ze piszę tylko o rzeczach wymagających naprawy, które mi się nie podobają, których nie lubię, a unikam raczej spraw pozytywnych. I napisałem taki felieton "Świat jest piękny. O krytyce", oczywiście dotyczący Mielca i jego władz. Pisząc te felietony balansuję jak marny linoskoczek na grubej linie, bo mam świadomość, że jak zechcą, to mi przykopią i koniec pisania. A jednocześnie caly portal, na którym piszę, jest tak optymistyczny i chwalący wszysto, że czasami aż mi się robi cukierkowo. I wtedy aż prosi się by nie lubić, pisać źle o czymś (na co i tak nie mogę sobie za bardzo pozwolić). Wkurza mnie poprawność polityczna, wkurza mnie nijakość społeczeństwa, i wkurza mnie także to, żę nie mogę sobie pozwolić, by to wszystko wywalić prosto z mostu do rzeki, żeby się utopiło albo przynajmniej odpłynaęło w siną dal, bo jestem w tym układzie, jestem jego częścią, nawet jak trochę bardziej świadomą i może nieco uczciwszą. Dlatego uważam że za mało jest "nie lubię|" ale po imieniu, pod nazwiskiem, o poważnych sprawach, a na to prawie nikt sobie nie pozwoli, może Ziemkiewicz.

report |

issa,  

Nie wiem, Andrzej. Jako i zwykle, przyjrzę się uważniej i wrócę w sprzyjającym czasie.

report |

issa,  

Jestem, jako obiecałam. I tak sobie myślę, że z zadziwiającą cierpliwością, raz po raz, wracają do nas, gdy jesteśmy we dwoje, te same motywy. I nadal nie wiem. Z jednej strony rozumiem Twoją niechęć do lukru w roli sensu i chęć wyrażania nielubienia. Z drugiej, im jestem starsza, tym częściej wydaje mi się, że na świecie jest wystarczająco dużo biadolenia, rozczarowania, pretensji do losu itd., itd., bym ja nie musiała dokładać się do puli. Wolałabym też nie osądzać - nie mnie wiedzieć, co ostatecznie okaże się dobrem, a co złem - za malutka jestem. Tak czy inaczej, chyba nie powiedziałabym, taka, jaka jestem dziś-teraz, "nie lubię nałogowych kochanków". Najwyżej, jeśli już: "nie lubię nałogowych miłostek". Niby drobna różnica. Ale dla mnie zasadnicza. Uczynek. Nie - człowiek. Pozdrawiam.

report |

Darek i Mania,  

ostatnie dwa wersy to jakby obrona tego wiersza przed czytelnikami

report |



other poems: Eden, Wołanie o Eurydykę, Niemiłosierny Samarytanin, znak, wojna w pokoju, budowanie, Lacrimosa, Komórki rakowe, Ikar Upadły, oswajam śmierć, w każdej kropli, ziemia usuwa się spod nóg, 94, Beznogi, popiół, Intro, skamlenie, Przed Wielkanocą, Via, słuchając, Ginczance, Vide, cui fidis, list do kończącego epokę, ekstraordynaryjny poeta, element łączny, Cyjanowodór, Ołów-ek, świnie, Trzydziestu?, stara kobieta, Nowe Campo di Fiori?, Na śmierć Dworca, Mater Meus, Boże Narodzenie w mojej głowie, Faszyści, Błędne tropy, Ryba z Jeziora Tyberiadzkiego, Betlejem, Hotel Paradise, Łuk Wilsona, Radość świętego Franciszka, Na Dolinie Jozafata, Rachela, Byli, Głód, Pleśń, Stabil, Józef Kret, muszę coś napisać, Pentaemeron, Kiedy delikatnie odchodzi natchnienie, Przesilenie wiosenno-letnie, Mam sześćdziesiąt dwa lata., Nie lubię poetów cierpiących..., A gdy otworzył pieczęć piątą..., Jak bardzo jestem..., Ten ciemny element ..., Źle mi jest ze świadomością.., Dzisiejszej nocy przyszła do mnie…, Nasi zmarli..., Coś się zmieniło...., Patrzę przez okno, Nazwałem, Niedziela Palmowa, Rozległe pole, Gdybym się dziwił..., są sprawy małe, Tuwimem na odczepne, Modlitwa człowieka osiadłego, Z życzeniami noworocznymi dla wszystkich poetów Trumla, Dies irae?, Grzebacze popiołów, Kiedyś, Sikając do Renu, Sikając do rzeki, Woda i krew, Namiestnik i prawda, Na początku był obraz, Ewangeliczny embrion demokracji, Kobiety, Cóż to jest prawda?, Ja, Piłat, Święto (z Pierwszą Brygadą w tle), Dom niespokojnej starości, Listopad, Po dwu stronach Rzeki, Europa, Śmieci, Wyhodowałem ojczyznę, Grochowiska, Cieszę się, Szedłem, Żółta róża, Wczesna jesień, Jaskółki, Las, Kwestia smaku, Źdźbło, Żywioł piąty muzyka, Żywioł dziewiąty - żona, O świni szatana zamienionej w sędziego W., Moje ciało, Koniec świata Rzeczy, Dedal, villanella w promieniach słońca, Samotność, Erotyczne sny, Śmierć prezydenta, Poezja, Gips, Oda 20 księga II Horacy, Na skrzydłach Ikara, Gusła, Dziadkowie, Niebo i ziemia, Pastuch, Krowa polna, Zagony, Rzeka, Płoty, Palę jestem gejem, Droga, Nie palę nie jestem gejem, Zawracam, Romantyczny i pożerana przez seks, Stąpam po wodzie, Kościół, W roli murzyna, Pieśń o fałszywym przyjacielu, Wiosna, Stoję przed tobą bez wstydu nagości, Błogosławienstwo, Romanca, Familoki, Statek trzeźwy starością, Off, Offelia, Fin de siecle, Wypuścili Barabasza, urlop,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register