26 january 2013

diary

LadyC
LadyC

bo gdy się milczy apetyt rośnie wilczy*

a o tej porze się milczy porannymi mgłami
nad górami wieszczą niezłą pogodę
ducha można uciszyć śpiewem
ptaków
pierwszy krzyk
o poranku modlą się o dobry dzień

apetyt wzmaga się
z każdym skrzypnięciem buta






*J. Kofta

bosonoga - Gabriela Bartnicka
27 january 2013 at 16:14

Pierwszy raz pod Twoim tekstem. Przyciągnął mnie J.Kofta :) Dobra puenta i tekst całkiem, całkiem...

report

LadyC
27 january 2013 at 16:18

dziękuję. acz, jak już nie raz pisałam - to tekścik dziennikowy. brak mu tej poetyckiej ogłady bo celowo nie zaokrąglam tu brzegów. ma być dziewiczo i surowo. zapraszam do działu poezja - tam, jak mi się zdaje, mam bardziej wyszlifowane i wygładzone teksty. pozdrawiam i liczę na dalsze wizyty.

report

Bazyliszek
27 january 2013 at 16:22

"milczy sie" zgoda? a co w dzieniku, bez szlifowania, no no Lady:)))) a tekst dla mnie doszlifowany:))))

report

LadyC
27 january 2013 at 16:24

chwilówka :) dzięki

report

Bazyliszek
27 january 2013 at 16:25

:))

report

Veronica chamaedrys L
4 february 2013 at 23:39

...no i zaśpiewałam sobie z Czerwonym Tulipanem..."bo gdy się milczy, milczy , milczy, to apetyt rośnie wilczy na poezję być może drzemie w nas'...:)

report

Darek i Mania
4 february 2013 at 23:49

być może ;)

report

LadyC
5 february 2013 at 23:27

kto wie ... czasem się człowiek tak wymilczy, że ... potem ... no ale o tym się lepiej milczy niż gada :))

report

Jaga
5 february 2013 at 23:23

:))

report

LadyC
5 february 2013 at 23:25

:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register