mgła kilka zakrętów
niedozwolona prędkość
ust na drodze rąk
czerwone światło dyszy
stop asfalt pościeli
zmarszczonej pachołkami
pytań erotycznych
/z tomu "Erotyki 2010"/
mgła kilka zakrętów
niedozwolona prędkość
ust na drodze rąk
czerwone światło dyszy
stop asfalt pościeli
zmarszczonej pachołkami
pytań erotycznych
/z tomu "Erotyki 2010"/
Dla mnie, bardzo dobry
zgłoś
może być dla Ciebie:)
zgłoś
Wydaje mi się, że użycie terminu "erotyczny" w erotyku rozładowuje niezbędne napięcie znaczeniowe i ściąga go na ziemię.
zgłoś
Bo to jest taki przyziemny wiersz- każdy, kto choć raz spróbował, wie, że najlepiej na podłodze:P
zgłoś
z tomu? wydaje Pani wiersze?
zgłoś
Nie, nie wydaję, bo nie jest to żadna ambitna poezja, tylko takie tam moje "natchnienia", które zresztą do niedawna były pisywane "do szuflady", teraz ten portal traktuję poniekąd jak wirtualną szufladę:) powiedzmy zatem, że te moje "tomy" to takie robocze ewidencjonowanie.
zgłoś
:-) to proszę napisać "z cyklu". więc jesteśmy w wirtualnej szufladzie. pozdrawiam ciepło
zgłoś
jakoś tom bardziej mi odpowiada:) mam najlepszego kumpla- też Toma- stąd może ten sentyment:P
zgłoś
mnie tom nie razi.
zgłoś
Hehheh, Tom jest miły na co dzień, nikogo by nie uraził, muchy by chłopak nie skrzywdził :P
zgłoś
palce lizać ;)
zgłoś
które palce?? :P
zgłoś