3 march 2020

poetry

xymo
xymo

perseidy

żar z papierosa odsłania mały fragment pokoju 
zapamiętuje fotel wduszony w kąt ścian 
wszystko inne jest poza jakby nie istniało w pamięci
liczę do pięciu otwieram oczy 
wymazując z osobna niespełnione marzenia 
cisza zwiastuje burzę papieros dogasa 
 
w płonącym wszechświecie myśli są jak unoszące się 
ciepłe opary poruszam się po omacku
wymyślam wszystko od nowa nie ma imion 
nie ma twarzy anonimowi ludzie 
utleniają się kropla po kropli

jeśli tylko
7 march 2020 at 17:08

kluje się powoli, jak te opary ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register