uściślijmy fakty Piotrze
prawda jest jedną z dróg
podążając nią mamy szansę przetrwać
dlatego trzymam się świętych imion
nieświęcie przekonana że kłamstwo
rodzi się w człowieku bez przyczyny
zawsze jest po coś
dla kogoś
nie pozwól by weszło do naszego domu
i grzybem porastało ściany - pleśń jest trująca
jeśli zajmie słowo nie zdołamy się odrodzić
w sobie noszę pentagram
na zgubę złu i w imię wszelkich zasad
obmyję rany ochronię skałę
daj mi włócznię Piotrze
a przebiję rozdwojony język węża
więcej niż potrafię odczytać..
report
zastanawia w tym wierszu jednym tchem wypowiedziana sprzeczność , bo jeśli kłamstwo zawsze jest po coś lub dla kogoś, to już sam ten fakt stanowi wystarczającą przyczynę dla jego narodzin (kłamstwa) - co więc Autorka miała na myśli? pozdrawiam :)
report
Alt, fenks. Jerzu w tej niby sprzeczności jest skrzętnie ukryta bezsprzeczność;) Dziękuję za wizytę.
report