popatrz, rozbierają ciebie obnażając intymność,
a ty nic, tylko gapisz się, tym swoim smutkiem,
grzebiesz w śmieciach, sortujesz.
w dziurawych sandałach idziesz krok
za krokiem, zdziera się polskość.
zobacz: ona wciąż patrzy. dumna.
korona się chwieje, a ciebie rozbierają
ze słów.
woda nabrana w usta jeszcze nie dławi,
obyś zdjął kajdany, zanim obudzisz się
w ciemnościach.
Nie pytaj o Polskę...kawalek Obywatela GC mi sie przypomniał.
report
Świetny, patryiotyczny
report
dzięki:)
report
Rymkiewicza i Wencla nie przebijesz :)))
report
dzięki, nie chcę przebijać, ani się z nim równać
report