7 february 2018

poetry

zingara
zingara

liberum veto

popatrz, rozbierają ciebie obnażając intymność, 
a ty nic, tylko gapisz się, tym swoim smutkiem,
grzebiesz w śmieciach, sortujesz.

w dziurawych sandałach idziesz krok
za krokiem, zdziera się polskość.

zobacz: ona wciąż patrzy. dumna.
korona się chwieje, a ciebie rozbierają
ze słów.

woda nabrana w usta jeszcze nie dławi,
obyś zdjął kajdany, zanim obudzisz się
w ciemnościach.

AS
7 february 2018 at 17:05

Nie pytaj o Polskę...kawalek Obywatela GC mi sie przypomniał.

report

olga
7 february 2018 at 17:19

Świetny, patryiotyczny

report

zingara
7 february 2018 at 19:02

dzięki:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 february 2018 at 08:30

Rymkiewicza i Wencla nie przebijesz :)))

report

zingara
8 february 2018 at 12:26

dzięki, nie chcę przebijać, ani się z nim równać

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register