14 października 2017

poezja

Nula.Mychaan
Nula.Mychaan

mocarz z labiryntu

kluczyłeś
w coraz węższych korytarzach
zakręty rodziły potwory
 
strach jak obręcz wrastał w gardło
ściany napierały
wyciskając powietrze z płuc
 
musiałeś uchwycić się wiatru
ikarowe skrzydła
zderzyły się z betonem
 
tylko chodnik rozkwitł 

alt art
16 października 2017 o 10:12

siarka w atmosferze planety schładza klimat, ale piekło dzisiaj takie fotogeniczne; no i diabeł połamał się w ogonie..

zgłoś

Nula.Mychaan
17 października 2017 o 00:01

Tych diabłów niestety coraz więcej

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się