20 września 2014

poezja

Michał Wodecki
Michał Wodecki

Przychodzi wiara

na modlitwę  
odpowiadasz
w wodzie stale święconej pławią się łabędzie
mały Łukasz rzuca  aureolę z chleba
ewangelista  z mamą w niemodnym kapeluszu
tak kobieta powiada moja babcia też często  powtarzała:
Bóg Honor Ojczyzna
 
 prowadzisz
drogą
księżyc i słońce na jednym
niebie królują
kreska powracającego bociana
 
 
upominasz
komarzyca  chciwie pije krew
zawieszona ręka  czeka
dotyka swędzenia
jesteś
znika zwątpienie

Ania Ostrowska
20 września 2014 o 09:29

zawieszona czy zwieszona?

zgłoś

doremi
20 września 2014 o 10:00

to ważne żeby ten ktoś był :)

zgłoś

Nevly
20 września 2014 o 10:01

za fasolką... to bardzo ważne... ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się