28 stycznia 2013
poezja
WYCHODZĘ
wychodzę wiatr uderza w oba policzki rownocześnie krawężniki wyginają się trochę w prawo przypominając uśmiechy którym ja nie potrafię już sprostać kolejna noc za krótka by uwierzyć
ładna puenta
zgłoś
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
ładna puenta
zgłoś