28 stycznia 2013

poezja

Agnetha
Agnetha

WYCHODZĘ

wychodzę

wiatr uderza w oba
policzki rownocześnie

krawężniki wyginają się
trochę w prawo przypominając
uśmiechy którym ja
nie potrafię już sprostać

kolejna noc za krótka
by uwierzyć

.
28 stycznia 2013 o 19:56

ładna puenta

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się