6 grudnia 2014

poezja

Sabi
Sabi

Nie jedna wśród tysięcy

Kiedy, pierwszym promieniom pocałunki posyła
wystrojona w rosy pereł,
i niby tak od niechcenia, czarująć bukietem wina
płatków firanki rozchyla.

Zachęcona dotykiem  motyla
pięknieje, rozkwita blaskiem jakim
tylko taka zaczarowana istota,
może rozsyłać.

Czaruje  dzionek,
tydzień cały, bo wie że...
 " urody, na wieki nie podarowano"


2014


S.S

alt art
6 grudnia 2014 o 12:05

czary dziś otulone swetrem..

zgłoś

Sabi
6 grudnia 2014 o 12:12

zatem czas by ony sweter pofalował w zgodnym rytmem z odwiecznym przyjacielem każdej zaczarowanej istoty ") pzdr

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się