ja murarzyłam i piosenka była
w sobotę nie poszliśmy na zabawę
a telewizor u babci zmęczył się
i dobre opowieści
mama założyła piżamę i spała
kumba szedł sobie
i nagle spotkał chatkę z piernika
białasek się nie znalazł
matka kotów
nazwałam takie zwierzątko
miało wzrost średni uszka malutkie
taka morda była ładna
dzisiaj murarzyłam z tatą
kielnią rzucałam na ścianę zaprawę
i tarłam steropianem
dziury są w łazience
robię ją na kolorowo
teraz będę odpoczywać i jeżdzić na nartach
po białym śniegu
piękne. szkoda, że kotek sie nie znalazł.
zgłoś
po takiej pracy odpoczynek się należy:)
zgłoś
murarzenie jest znakomite, ale trzeba koniecznie po nim odpocząć :)) matka kotów - dobra nazwa
zgłoś