29 listopada 2012

poezja

Jaszmin
Jaszmin

Ciągle pomocny

Drzewa czekają na ścięcie
ciągle
Chorzy czekają na lek
pomocny
Słońce czeka na chwile 
cienia
Trawa czeka na odpoczynek pod lodu
taflą
Czekam na moment Twojej 
śmierci
Dałam Ci za dużo myślę... 
Czas,
on nigdy nie nastąpi.

alt art
29 listopada 2012 o 09:25

czemu drzewa stoją tu..

zgłoś

Sede Vacante
29 listopada 2012 o 13:42

Opowieść jest dobra i zdecydowanie w moim guście. Tez czasem "bawię się" w wyliczanki, ale tutaj moim zdaniem "przewyliczankowałaś". Żeby w wierszu nie było rutyny, przewidywalności, a co za tym idzie znudzenia się, znużenia - proponowałbym zamieszczać w tym kociołku i w pomiędzy wyliczankowe wersy powplatać jakieś osobne myśli, oczywiście na temat, ale niekoniecznie dosłowne. Czymś dodatkowo zaintrygować, dać do rozwiązania jakąś zagadkę. Na razie jest dobrze, ale zbyt poprawnie, nudnawo. Temat wart przerobienia raz jeszcze, delikatnej przeróbki stylistycznej.

zgłoś

alt art
30 sierpnia 2017 o 15:01

rozdawnaś..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się