Melancholia to tęsknota
-Szepta do wody strapiony-
Pusta dziwaczna dziura bez dna
Ale nieziemsko biała
Która przykuwa uwagę mędrca
I każe oddawać czas
Tak drogi do kupna że bezcenny
Przecież-myśli-
Ludzie są za krusi
By stali w miejscu
I nie byli trącani
Przez Boga świt uczucia
Wybacz-wiosłuje wśród skał
Które słyszą lament jego serca
Człowieka który nie ma nic
Oprócz samotnych chmur na niebie-
Ale moja melancholia to cisza
Moją muzą
Jest wieczny smutek
Stwarzający śmiech
Który umiera
Na brzegu
Caligo - temat niezły, ale wykonanie jeszcze nie to. ;))) Weź na warsztat i pobaw się, bo masz parę niezręczności, chociażby "szepta" - szepcze, a także banalny "lament jego serca". Niezbyt wdzięcznie też brzmi "krusi" - lepiej byłoby dać "człowiek jest zbyt kruchy" itd. Przy okazji dodaj spacje przed i po myślnikach, a wielkie litery na początkach wersów są zbędne. ;) Dobrego :)
zgłoś
Lubię wielkie litery ;) . "Człowiek jest zbyt kruchy"- wg mnie to jest banalne i wpada w epike :). A szepta zrobiłam specjalnie nie lubie słowa szepcze :) Czemu wszyscy piszą o dużysz literach ?:P
zgłoś