Jutro w podróż wymarzoną wyruszę,
Jutro wierszem się wzruszę,
Jutro rozmawiać będziemy po świt blady,
Jutro nie znajdę w tobie ni jednej wady.
Jutro zakwitnie mój tęczowy ogród,
Jutro w marzenia uwierzę na powrót.
Pozbieram ich drobny mak,
Dlaczego jutro odległe jest tak.
Jak pieknie jest pomarzyć
zgłoś
Marylu, czy w przedostatnim wersie celowo powtarzasz "marzenia"? Ujął mnie Twój wiersz jaki jest, choć w moim odczuciu byłby jeszcze bogatszy gdyby drugie marzenia zastąpić np. przez "wzruszenia" . Pozdrawiam :)
zgłoś
Dziękuję, przemyślę Twoją propozycję.
zgłoś
a moze "i pozbieram ich drobny mak" i juz jednego "marzen" mniej:)))))no wlasnie, wiesz jest taka piosenka "tomorrow never knows" "jutro nigdy nie wie":)))
zgłoś
Dziękuję.
zgłoś
No właśnie, to chyba kwestia podjęcia decyzji...
zgłoś
ja od siebie radzę / lakonicznie tak / jutro tu na końcu postaw / zapytania znak//;)
zgłoś
a może pozbieram je w drobny mak
zgłoś
Bo: Dzisiaj świat wokoło szary Dzisiaj w nocy śnią się koszmary Dzisiaj nic dla ciebie nie znaczę Dzisiaj plecy twoje zobaczę Dzisiaj nie uścisniesz mnie czule Dzisiaj nie chcesz znac mnie wogóle Nadzieję powiesiłam na kołek Straszny z ciebie głupi wołek :)))))
zgłoś
nad tym 'jutro' długo się zastanawiałem i jedyne co miałem na końcu języka to wyrażenie zasłyszane w dzieciństwie: 'jutro to jak żydowskie poczekaj' ;) . Masz racje, inna20. Wolę zacząć od 'dzisiaj' :)
zgłoś
Wybacz, ale tak mi sie tutaj ... :)))))
zgłoś
niech stanie się dzisiaj :)
zgłoś
" jutro to dziś ... tyle, że ... jutro " - Mrożek . Jutra nie ma. To " znacznik" dla naszej swiadomości , co było przed a co po . Zauważ , że nawet jak kladzimy sie po 24, a wstajemy o 8 rano , myslimy jutro to zrobie jak wstanę ( a wstajesz dziś bo jest po 12 w nocy i jest dziś, aaalee myslisz jutro = po śnie )
zgłoś