Bój się Boga
tak matka mawiała gdy nocą
chciałam popatrzeć na swoje słońce
a z ust jej wypełzły węże
niczym jadem zatrute słowa
odbierając wszelkie marzenia
Siedząc pod niebem
wciąż pamiętam świat wykreowany na twój obraz
to jak na linie taniec
śmiejąc się spadam
kiedyś już prawie nie żyłam
zacierając ślady bałaś się zrozumieć ....
,,Wróciłam do Ciebie jak sen
po cichu
przybyłam po śmierć''.
piąty wers jest wg mnie zbędny- tworzy się w tym fragmencie za duże nagromadzenie ,,obsceny" . Wielokropek też nie jest potrzebny. Pza tym- fajny tekst.
zgłoś
a- i kropka w tytule też może iść precz :)
zgłoś
Florek ma rację. :) Ale dorzucę jeszcze parę uwag - "matka mawiała/z ust jej wypełzły" - przydałoby się następstwo czasów - jeżeli mawiała, to wypełzały węże. Jeżeli matka powiedziała, to wypełzły. ;) - "swoje słońce" - mimo wieloznaczności, które daje "swoje", zrezygnowałabym z tego słowa. ;) / - "to jak na linie taniec" - pozbądź się inwersji - "to jak taniec na linie" brzmi lepiej. / Wielokropek to trzy kropki, a nie ileś tam - usuń, bo nie są potrzebne. ;) No i cytat na koniec - tu lepiej wyglądałaby kursywa bez cudzysłowu. ;) Ale nie jest źle, Amazonko, chociaż będzie lepiej po poprawkach. ;)
zgłoś
ok zapamiętam
zgłoś
spoko, nie jestem przecież jakimś znawcą, napisałem tylko, co JA bym przerobił. Czysto subiektywnie :)
zgłoś
a ja tak samo odpowiadam nawet wole jak się nie podoba albo jest jakis defekt przesadna doskonałosc jest dla mnie malo inspirujaca i ciekawa
zgłoś
miło to słyszeć :))
zgłoś
fajny tekst:))tylko "jak taniec na linie":)))
zgłoś