menu układasz własną zmysłowością
mówisz że zbyt mało mnie w tobie
i że znamy się tylko
z wiosennych wyjrzeń przez okno
przecież się staram
zawsze możesz odgryźć kawałek
albo mnie nawet uduś
tylko wcześniej daj się zgwałcić
do teraz dopisujesz jutro
nasz tytuł jest gdzieś między słowami
w tej ciszy przytul się mocno
wiesz jak kocham twoje duże oczy
niech dotyk będzie hymnem naszej poezji
potem pójdziemy na spacer
aleją kasztanów
oboje w tym samym kierunku
nie musisz zakładać mi smyczy
w dniu w którym cię poznam
nie zamierzam nigdzie uciekać
by przypieczętować nadzieję
spróbuję otworzyć na oścież twoją księgę
działasz na mnie dlatego ostrzegam
w nocy stracę kontrolę
to chyba Ty jakiś taki niedojedzony z lekka :)))) znaczy Podmiot Twój :))))))
zgłoś
:)))
zgłoś
nie bardziej niż Ty :)))
zgłoś
piękna ... ;) :**
zgłoś
szykuję święta :))))))) najadłam się :P
zgłoś
to tak szykujesz? żresz sama zamiast dla familii? oszzzzz ... Ty babo :)))))
zgłoś
dla familii starczy, a spróbowane być musi! nie znasz się Kaj. jakbyś poszykował, nie byłbyś taki wygłodzony hihihi :))))
zgłoś
hehehe, wiedźma :)))) :***
zgłoś
buziaki świąteczne! :))))
zgłoś
dziękuje :)) wiesz za co :)) też buziaczki /nie wiem czy to jest przewidziane w etykiecie Trumla/
zgłoś
:))) buziaki nie są zakazane ;)
zgłoś
dobrze wiedzieć :)))
zgłoś