między skrzydłami a podłogą
mam serce do wynajęcia
ty wiesz
że to mój standardowy stan
tam gdzie kompromis nie wychodzi na dobre
a cel nie zawsze uświęca środki
nadzieją przychodzę poza kolejnością
zapraszam w podróż dyliżansem snów
byśmy na powrót nauczyli się latać
jak ptaki sztuką ćwierkania
odnajdując sens w koronach drzew
niesnaski żołądkowe zostawmy na wczoraj
nie jestem już trujący
dzisiaj zjedz mnie całego
i kochaj by jutro
w najlepszym wydaniu smakowało prawdziwą
mniam, mniam - jesteś zjedzony, delektuję się kęs po kęsie ))) przekonywujący :))
zgłoś
:))) jak jajko? :))) z majonezem ? ;)))
zgłoś
dobrze się odbiera
zgłoś
to dobrze ;))) spokojnych Emmo :)
zgłoś
dziękuję, lubię Święta - lubię inność :)))
zgłoś
bo jesteś inna, jak wszyscy tutaj ... :)))
zgłoś
przy świętach to odniesienie jest dobre :))))
zgłoś
:))) smacznego zatem ;)
zgłoś
mhm :)
zgłoś
hmmm... apetyczny wiersz:)
zgłoś
:))) tak?
zgłoś
racja :)))))))
zgłoś