Przeprowadzka


 
opuszczam dom
jeszcze
okienne szyby pamiętają dotyk moich palców
poszarzałe ściany rysują kontury obrazów mebli
 
z kątów wychodzą
wspomnienia szczęśliwych chwil
znajomo skrzypi podłoga pod stopami
drzwi otwierają się lekko
wiodą do wyjścia
 
gasną ostanie światła
coś się kończy
nie dotrzymałam słowa
nie będziemy razem aż do śmierci
odeszłam przedwcześnie

doremi
28 maja 2015 o 12:41

trudna decyzja, ładny przekaz :)

zgłoś

ApisTaur
28 maja 2015 o 14:06

pomarudzę Ci Alicjo trochę;) / "rysują zarysy" to takie masło maślane, proponuję "rysują kontury"/ "podłoga pod stopami znajomo skrzypi"- chyba lepiej / całośc ok // bezpowrotne rozstania / tchną nadzieją na spotkanie / w innym wymiarze //Pozdrawiam//:-)

zgłoś

Alicja Kuberska
28 maja 2015 o 14:09

dziękuję za uwagę - faktycznie lepiej brzmi :) poprawię

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się