pozwalasz ponad chmury iść
i nie ma nic nadto lepszego
chociaż nie kocham cię za ból
który zadajesz dając niebo
bez ciebie kochanie
ciągle w miejscu tkwię
tylko twoje ramiona
chronią mnie przed złem
pozwalasz ponad chmury iść
i nie ma nic nadto lepszego
chociaż nie kocham cię za ból
który zadajesz dając niebo
bez ciebie kochanie
ciągle w miejscu tkwię
tylko twoje ramiona
chronią mnie przed złem
to nie wiersz, to magia...
zgłoś
kamo / przedostatni wers ma o jedną sylebę za dużo/ przez co traci trochę rytm/ może zamiast "tylko" zastosować "bo" lub "to"/ potargujemy?/;)
zgłoś
lub możesz jeszcze ewentualnie zmienić wers "bez ciebie kochanie" na "bez ciebie ukochany"/ wtedy się wyrówna bez ruszania przedostatniej/:))
zgłoś
Apisku... być może technicznie z błędami... ale włąśnie tych słów w ten sposób chciałam użyć i uważam je za włąściwe z punktu widzenia ekspresji wiersza
zgłoś
nie naciskam/ to nie wiersz Apiska/;)))
zgłoś
Dziękuję Apisku...i serdecznie pozdrawiam
zgłoś
dziękuję "słoneczko za horyzontem"/ i pozdrawiam również
zgłoś
czym jest wolność drzewa, co było przed i zostanie po; gdy w tym samym miejscu ciągle..
zgłoś
czym jest wolność człowieka....bez możliwości drogi...
zgłoś
tylko słowa.. słowa aż.. :)
zgłoś
i tylko... i aż...
zgłoś
Ummm...:)
zgłoś
hmmm....
zgłoś
Kamo, zabrakło mi słów i stąd pomruk zachwytu :)))
zgłoś
ach!
zgłoś