12 stycznia 2013

poezja

Przemko
Przemko

***(ludzkie cienie...)

ludzkie cienie
coraz blizsze
coraz konkretniejsze
metny nastrój
falującej wody
biały piasek
coraz posępniejszy
powoli odchodzi w mrok
zieleń zniknęła
nie ma Ciebie
nie ma mnie
Jest świat
codziennie taki sam
codziennie nowy
szum bezwiednego
ogarnia dziki stan
jeden wśród miliardów
smutny samotny
tylko ja

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się