Kim dla Ciebie jestem?
w potrzebie Ty
Ja biegnę mino bólu przez łzy uśmiecham się
gdy mówię nie, słyszy nikt...tylko echo
w kącie rechocze aż dudni w uszach
Kim jestem ?
tylko nie mów że , kimś ważnym , że jestem kobietą
I znów odgrywam tę rolę męską
te wszystkie nie kobiece role
kobiece też powinnam ?
Byłam robotnikiem i ojcem dla syna
A gdy kobieta we mnie zniknie nie mów mi że,
Chcesz i potrzebujesz, bo nie szanujesz mojej dwojakiej roli
I kim ja teraz dla Ciebie jestem?...