posłuchaj. światło się kruszy.
opada jak z twoich oczu łuski.
nikt nie mówił, że będzie trudno.
sama "dzielność" powinna wystarczyć
ale okazuje się że przedrostek
"samo" tnie ostrzej niż żyletka .
nikt nie mówi że nie będzie fair.
ale mówili że pod Wawelem mieszka smok
pióro jest lepsze od miecza.
zachowaj okruchy, jak bursztyn,
zakop pod progiem.
może je kiedyś uwspólnisz
jak atomy elektron.
powycierane znaczenia z obietnic bez opadania na kolana..
zgłoś
a nie lepiej / "opada jak łuski z twoich oczu"? /pozdrawiam:-)
zgłoś
ostatnie dwie - przesunęłabym t ę pojedyńczą sylabę z końca wersu "może kiedyś je uwspólnisz/ z kimś jak atomy elektron" "może je kiedyś z kimś uwspólnisz/ jak atomy elektron" Pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś