13 września 2012

poezja

dora pandora
dora pandora

Ogień

Byle w ogniu
wśród płomieni tarzać swą twarz
bez skrupółów rece w ogień wkładać
nie bać się....

chwilę pozostawić przyszłości
ogień przeszłość strawi

obmyć się z grzechów dzieciecych
rozwinąć skrzydła jak anioł

deszcz płomieni ogarnia me ciało

nie bać się
nie bać
nie....

ogień przeszłość strawi...



23/07/2012

alt art
12 stycznia 2013 o 19:57

zapala się w miarę i w miarę gaśnie..

zgłoś

Sabi
22 stycznia 2013 o 22:50

Nie zawsze na popiół ...

zgłoś

dora pandora
27 stycznia 2013 o 20:22

Dziękuję za komentarze.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się