osik
WSZYSTKIE PRACE Poezja (4) Proza (1)
O autorze

Zmiana sposobu prezentacji

2 lipca 2011

proza

osik
osik

Wodospad pełen mrówek.




  -       
Dziewczynko. Nie pamiętam żadnej bajki…
moi rodzice nigdy mi nie opowiada…
-       
Jak to?! 
Musisz znać jakąś bajkę! – krzyknęła dziewczynka a w jej oczach pojawiły
się łzy.
Wiedziałem że musze opowiedzieć jej jakąś historię
by nie czuła się samotna. Były święta a ona błąkała się sama po ulicach.
Siedziałem z nią teraz na komisariacie. Mógłbym oczywiście ją tam zostawić i
pójść do domu do żony. To nie wchodziło w rachubę. Były święta. Siedziałem na
ławce z tą uroczą małą dziewczynką na kolanach, taką jak wy, moi drodzy
czytelnicy. Małe istoty które pragną słuchać pięknych bajek. Musicie wiedzieć,
że rodzice naprawdę nie opowiadali mi bajek. Właściwie… prawie wcale ich nie
pamiętam.
-       
Dobrze opowiem ci pewną historię. To nie
jest bajka ale…
-       
Są w niej dobre wróżki?! – spytała
dziewczynka, śladu po łzach w ogóle nie było.
-       
Nie ma. Nie ma dobrych wróżek, nie ma
książąt, nie ma pięknych królestw… nie ma też czarodziejów, smoków i rycerzy w
złotych zbrojach. To bajka o mrówkach. – powiedziałem poważnym tonem a ona
spojrzała na mnie zdziwiona.
-       
Bajka o mrówkach? Nie ma takich. – powiedziała
z (...)

--- cały tekst ---

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się