16 marca 2017

poezja

Johny Gmatrix
Johny Gmatrix

jam wyklęty

mur betonowy słomiany dach
ogień w kominku przygasa
klamka pusta u drzwi w bezruchu trwa
i tylko cisza woła

za oknem wiatr
szyba obrazu pęka
na płótnie park staw
i ławka
teraz pusta spróchniała

alejka do niej zagubiła drogę
drogowskazy przestawił obcy cień
i tylko echo ciszą odpowiada
i tylko pustka i obcy on
wśród czterech stron świata

alt art
17 marca 2017 o 09:11

samowyklęty..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się