Bo nie tylko przeszłość przyszłości nie dorówna
Nie wymaże nie dopnie na ostatni guzik
Różnic między nami podzielonych na dwie nierówne połówki
Wskaże odwrotnie do wyjścia
Twarzy smutek ludzi w tłumie
Raz dwa trzy szukasz ty
Jak mnie znajdziesz gwiazdkę z nieba podaruję ci