26 sierpnia 2013

poezja

Bartek Wrona
Bartek Wrona

adam

świetliste ciało nade mną i schodzi pode mnie
martwy wahadłowiec w moim kosmosie
odkrycie tej niszy jak koniuszek języka
rysuje kształty w twoich ustach
masz tajemniczych towarzyszy u schyłku
rozumieją twoje wątpliwości kochanie
 
pod zmrokiem zapada się niebo i nie myślę już
o małych atomach we mnie
takie piękne mamy niedopasowanie
jesteś przejazdem między nami życie
na barkach zbyt ciąży
twoje biblijne imię

alt art
26 sierpnia 2013 o 14:19

jeszcze Cię czeka kain..

zgłoś

Bartek Wrona
26 sierpnia 2013 o 14:39

to byłby hardkor.

zgłoś

fdds
26 sierpnia 2013 o 18:29

może być Bartku może być :*

zgłoś

Bartek Wrona
26 sierpnia 2013 o 20:51

dzięki tyf0nie, dzięki :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się