Zmiana sposobu prezentacji

28 sierpnia 2014

proza

istanbulprincess
istanbulprincess

Ostatni spektakl

-Jest już moja. To pewniak . Dziś w łóżku powiedziała, że kupi mi mój własny biznes. Nie chce żebym całe życie był kelnerem na tym zadupiu.  Może nawet zabierze mnie do Francji?  - Przez dłuższą chwilę zaciągał się sziszą. W jego mętnym spojrzeniu odbijało się światło kawiarnianej lampy. Dziś zmęczenie wyjątkowo  dawało mu się we znaki. Cały dzień spędził przecież z Angélique.
- Ty to masz nosa do interesu. Od razu udało Ci się złapać  „grubą rybę” -  uśmiechnął się ironicznie Amir. Nie był tak ładny jak jego przyjaciel i przez ostatni sezon nie szło mu najlepiej.  Przyciągał jedynie naiwne studentki, na których nic nie można ugrać.  - Ja znowu muszę się ukrywać. Łażą za mną trzy idiotki. Każda wzięła na poważnie moją „ofertę matrymonialną”  i myśli, że jest tą jedyną. Dwie chcą nawet konwertować.  Mam już dosyć, choć przyznam, że na początku świetnie się bawiłem.
- Jak Ty to robisz stary? Jakim cudem one nie wiedzą o sobie nawzajem? Przecież są na tym samym turnusie…
Amir posłał mu spojrzenie pełne triumfu.
 – Kwestia wprawy bracie - zaśmiał się rubasznie. – Faktycznie ciężko jest czasami  to wszystko ogarnąć. Trzeba to robić tak, żeby każda myślała, że jest moją księżniczką. Jednocześnie nie może się dowiedzieć o trzech pozostałych - Wybuchnął głośnym śmiechem i klepnął przyjaciela w ramię.  – Wystarczy (...)

--- cały tekst ---

promienie

promienie

To był taki piekny, jesienny dzień... :)

CH

CH

najpierw sprobuj :)

najpierw sprobuj :)

Zdjecie z tureckiego bazaru. Napis oznacza 'najpierw sprobuj' :)

16 października 2011

grafika

istanbulprincess
istanbulprincess

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się