Utulać cię i unieść czarne wspomnienie,
zatracony obrazie w sennym potępieniu.
Utulać cię i unieść maligno moja boża.
Ni razu nie umiem szaleńczo potępiony
święty Krzysztofie poprowadź
tym razem po drodze życia
Utulać cię i unieść czarne wspomnienie,
zatracony obrazie w sennym potępieniu.
Utulać cię i unieść maligno moja boża.
Ni razu nie umiem szaleńczo potępiony
święty Krzysztofie poprowadź
tym razem po drodze życia
pierwsze skojarzenie z maligną jakie mi tkwi w głowie to "Przerażający jak ozdoba świata Co w malignie bredzi jest obłęd człowieczy" - więc wybacz - Stachura silniejszy - pozdrawiam
zgłoś
oj tak, Stachura silniejszy ;) miłość jest stanem porównywalnym z chorobą psychiczną, po za tym zauważ odniesienie ona - czarne wspomnienie - maligna oraz moja maligna i ja szaleńczo potępiony, nie umiem już bardziej łopatologicznie ;)
zgłoś
Mnie się jeszcze kojarzy z "Bez Ciebie maligna... otacza mnie już tylko pustka". Samo słowo, rzecz jasna. Wiadomo, Stachury pobić się nie da, ale jedno słowo podobieństwa nie czyni. Jak dla mnie b. dobry kawałek. Sam w sobie.
zgłoś