(omnis homo mendax)
Tyle jesteś wart ile dasz z siebie
Pogląd w rzeczywistości banalny
Nie pretenduję do miejsca w niebie
Myślę, że jestem nazbyt normalny
Wstań, idź, istniej, bądź komuś potrzebny
Dzień. Uśmiecham się do ludzi w pracy
Wróć, jedz, kładź się, sen ukoi nerwy
Noc. Umieram, kiedy nikt nie patrzy
Moja dewiza przez wszystkie lata
Nie masz dla kogo - żyj na złość innym
Dotąd się sprawdza i wciąż pomaga
Inaczej mógłbym stać się bezsilny
Nie ma drogi, która nie do przejścia
Ciągle idę, chociaż krwawią stopy
Jest nadzieja, co porywa z miejsca
Z nią czy bez niej dalej będę kroczył
Chora ciekawość mijanych powłok
Na co się tak gapicie, debile
Mam gruby pancerz, a czuję wasz wzrok
Jestem asymetrycznym motylem
Byłem, jestem i być powinienem
Nie każdy ma cel od dnia narodzin
Nie rzucam się w nurt, wolę iść brzegiem
Słabo pływam ..ale mogę brodzić
Tematem przypomina troszkę "Przesłanie Pana Cogito" Zbigniewa Herberta, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Podoba mi się.
zgłoś
Nareszcie dobra lektura. Wiersz, który ma treść i jakiś przekaz. Plus, zgrabna biała forma. Trzecia zwrotka od końca jest słabsza, odstaje (a wiersz jak łańcuch, jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo). "Nie ma drogi, która nie do przejścia" - jeśłi nie chcesz wywalić całej zwrotki, to może daj "która byłaby nie do przejścia". "Dalej będę kroczył" - kroczył nieco archaicznie brzmi. "pływam ..ale" - powinno być: "pływam... ale" Moim zdaniem. Pozdr.
zgłoś
Trzecia zwrotka od końca, wiem, wiem.. ta zwrotka powstała, hmm, trochę dawno (a mam świadomość, że to co i w jaki sposób pisałem kilka(naście) lat temu jest zwyczajnie słabe) i poza tym, że też jest dziesięciozgłoskowa i ładnie się rymuje nie wnosi nic - jest pusta. Widziałem wyraźnie, że odstaje od całości i nie wiem na co liczyłem, że nikt nie zauważy? Dzięki, że zwróciłeś na to uwagę, ten numer się już nie powtórzy, w przyszłości będę ostrożniejszy i bardziej odpowiedzialny, nie będę się łudził, że tylko ja o tym wiem, ale będę miał świadomość, że Ty czy ktokolwiek inny - jako Czytelnik - też to widzi i nie da sobie zamydlić oczu.
zgłoś
"Przesłanie Pana Cogito"????, dobra lektura? w tekście dużo banału i kiczu, niedojrzały "buncik" nastolatka.... nie podoba się, nie porywa. sorry.
zgłoś
rezerwuje sobie "prawo" do slow z pierwszej zwrotki! juz go czytalam wczesniej...lubie jak cos wyraza wnetrze :)
zgłoś