18 listopada 2014
sam/sam
Tyłem do drzwi, w przydymionym
Bordową impresją pokoju.
Najczarniejszy kot.
Uszy ma tak wysokie,
Jak rogi sam Szatan.
Sam
Szatan
Siada, więc teraz na mnie
Wygodnie. I szepcze głowie,
coraz ciemniejsze, podszyte purpurą,
Zmęczone, spłakane, omdlewające, sny
Ja nie zmartwychwstanę.
14/02/14
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
wiesiek
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek