Ampathy
ALL WORKS Poetry (10) Prose (2)
About me Friends (3)

30 may 2014

poetry

Ampathy
Ampathy

Bez dotyku

Tkam słowa szeptem, gdy boję się reakcji
Emocjonalnej na twarzy do zapamiętania
Na ułamek chwili wyjęty z tarczy czasu
Wiem, jak czują się ludzie mający odwagę
Stanąć w centrum wartkiego potoku zdarzeń
Opuścić choć na moment strefę komfortu
 
Chłonę wszystkie nowe wrażenia umysłem
Aby wkrótce posortować je na półkach
Dobrze czy Zupełnie Źle, więc Do Poprawienia 
Zanotuję w myślach wnioski z interakcji 
Ręce, usta, oczy będą już reagować śmiało
W odpowiednich punktach czasu i przestrzeni
 
Właściciele Słów nauczyli mnie więcej
Niż mogłam o życiu wśród ludzi-zagadek
Dowiedzieć się z niełatwego doświadczania
Wiem, co czuję, z wieloletnich interpretacji liter 
Mrugających na ekranie w ciasnych wersach
 
Utrwalone w fikcji osoby pozbawione ciał
Oraz wizerunki znanych / nie poznanych 
Darzę najbliższym miłości uczuciem
Przynajmniej w ten sposób potrafię
Kochać w wyobraźni, lecz świadomie
Bez odgrywania roli społecznej

ApisTaur
30 may 2014 at 01:02

myśmy się wzięli / zza muru pikseli / nirtykalni taczpadami / w wielkim tłumie / sami //

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register