To dwóch panów, czy oko mnie myli? Chciałabym dać łapkę w górę, ale niestety do mnie taka sztuka nie przemawia, dla mnie to po prostu bazgroły, choć ja się nie znam i pewnie się mylę w tej kwestii. Wolę jednak prawdziwe malarstwo, gdzie rysunek nie wygląda, jakby dziecko przyniosło ze szkoły obrazek, który rysowało na lekcji. Przepraszam, pewnie się nie znam. Ale cóż. Naprawdę nie rozumiem tego boomu na nijakość.
znaczy kolacja ze śniadaniem..
report
To dwóch panów, czy oko mnie myli? Chciałabym dać łapkę w górę, ale niestety do mnie taka sztuka nie przemawia, dla mnie to po prostu bazgroły, choć ja się nie znam i pewnie się mylę w tej kwestii. Wolę jednak prawdziwe malarstwo, gdzie rysunek nie wygląda, jakby dziecko przyniosło ze szkoły obrazek, który rysowało na lekcji. Przepraszam, pewnie się nie znam. Ale cóż. Naprawdę nie rozumiem tego boomu na nijakość.
report
Ustinja21, podaj mi prosze (jesli zechcesz) przyklad "prawdziwego malarstwa" i "jakosci". Po prostu ciekawi mnie to.
report